Stół Arto – minimalistyczna forma i naturalne drewno w eleganckim wydaniu
Dziś przedstawimy bliżej jeden z naszych hitów. Stół Arto z litego drewna dębowego jest na drugim miejscu na liście najczęściej wybieranych przez naszych klientów modeli. To lekka, prosta konstrukcja bez oskrzyni ani mechanizmu rozkładania. Dzięki temu nie tylko wygląda subtelnie, ale też pozwala na zupełnie swobodny dobór krzeseł. Mieszczą się pod nim nawet takie bardzo rozbudowane z wysokimi podłokietnikami – bez problemu można je wsunąć do końca. Gdzie więc sprawdzi się najlepiej i jak zgrać z nim inne elementy wystroju wnętrza?

Stół Arto w minimalistycznym wnętrzu
Maksymalnie uproszczone wzornictwo to oczywisty wybór do pomieszczenia urządzonego w duchu minimalizmu. Warto jednak zwrócić uwagę, że stół Arto dębowy charakteryzuje się przede wszystkim miękkimi liniami. Dzięki temu dodaje subtelnej organiczności i wizualnie ociepla surowe pomieszczenia, świetnie kontrastując z betonem architektonicznym, metalem czy białym tłem. Pomaga w tym też pięknie wyeksponowane drewno. W ten sposób można stworzyć minimalistyczną aranżację, która nie będzie sterylna i brutalna, lecz lekka, elegancka i zachęcająca do spędzania w jadalni lub salonie czasu.
Jak zaaranżować jadalnię wokół stołu Arto?
Przede wszystkim warto skorzystać z jego możliwości i dobrać wygodne krzesła. Stół Arto do jadalni klienci najczęściej kompletują z krzesłami Muri Soft. Taka konstrukcja łatwo się pod nim chowa, a zarazem oferuje wygodne, miękkie oparcie oraz podłokietniki. Dzięki temu można siedzieć wygodnie przez długi czas przy posiłkach i spotkaniach, ale także pracując lub spędzając czas przy planszówkach. Najlepiej będą prezentować się meble o miękkich liniach, które zgrają się z designem stołu. Poza tym naprawdę nie potrzeba wiele. Świetnie sprawdzi się na przykład nie za duża komoda o podobnym rysunku drewna w okolicy, na której ustawi się dodatki, na przykład gliniane misy lub wazony. Sam stół najlepiej prezentuje bez akcesoriów, które mogłyby zakłócić jego delikatną prezencją. Ewentualnie można pokusić się o smukły, metalowy świecznik. Polecamy też zrezygnować z dywanu, natomiast nieco materiałów na ścianie lub wspomnianej komodzie może ocieplić wnętrze.

Stół Arto a różne style wnętrz – od skandynawskiego po loft
To mebel, który najlepiej wygląda w prostym otoczeniu. Nie oznacza to jednak ograniczenia do surowego stylu nowoczesnego, choć i tam odnajdzie się wyśmienicie. W naturalnym lub białym wykończeniu doskonale wtapia się w skandynawskie wnętrza i intrygujące projekty Japandi. To także świetny wybór do Wabi-Sabi. Wykończony nieco ciemniej będzie świetnie grać z czerniami i metalem loftów oraz mieszkań industrialnych, w których pomoże uniknąć zbyt ciężkiego klimatu. Z kolei w ciemnych wersjach można go umieścić w aranżacji Glamour, gdzie pozwoli wybić się na pierwszy plan innym elementom. Niezależnie zaś od koloru (a właściwie dopasowany do wybranych przez Ciebie barw) może być centralnym elementem jadalni lub salonu w stylu Modern Organic albo Quiet Luxury – tam właśnie nienachalna elegancja klasycznego drewna może prawdziwie lśnić.

Stół Arto – wymiary i kolorystyka dostępne w ofercie
Dzięki szerokiej gamie opcji bez problemu można dostosować stół Arto dębowy do niemal każdej aranżacji. Najmniejszy wariant zmieści się do małej jadalni połączonej z kuchnią, a największy może dumnie stać w reprezentacyjnym salonie lub centrum konferencyjnym. Podobnie ma się rzecz, jeśli chodzi o kolory – jest tu i biel, surowe, naturalne wykończenia oraz ciemne, eleganckie brązy.
Wymiary:
- · 140 x 80 x 76 cm
- · 160 x 80 x 76 cm
- · 180 x 90 x 76 cm
- · 200 x 90 x 76 cm
- · 220 x 100 x 76 cm
Barwy:
- · 01 Off White
- · 02 Pure
- · 03 Natural
- · 04 Tobacco
- · 05 Cacao
- · 06 Nutty

Z czym łączyć stół Arto, aby podkreślić naturalne drewno?
Najlepiej sprawdzą się proste materiały o jednorodnej lub delikatnej fakturze. Jak wspominaliśmy, minimalistyczny stół dębowy Arto świetnie na przykład prezentuje się na tle betonu i innych szarych wykończeń, albo cegły czy kamienia, które stanowią wyraźnie kontrastujące tło. Inną propozycją jest odwrotne podejście – bogactwo drewna wokół na pierwszy rzut oka może się zlać z blatem oraz nogami, ale ich oryginalne linie zdecydowanie odetną się od szafek lub boazerii, zwłaszcza jeśli reszta mebli będzie mieć prosty design oparty o prostokąty. Świetnie sprawdzą się też metalowe, kamienne oraz gliniane dodatki, byle lekkie w formie oraz nieduże, jasne tekstylia. Z oczywistych względów szkoda przykrywać go obrusem, ale nieduża serweta lub wąski bieżnik mogą podkreślić sąsiadujące obok usłojenie. A najlepiej stół Arto prezentuje się, gdy jest po prostu używany – z zastawą, kieliszkami i życiem wokół!
