Jak optymalnie dobrać wysokość stołów i krzeseł dla dzieci?

wysokości stołów i krzeseł dla dzieci

Wybór odpowiedniego rozmiaru krzesła i stołu dla dziecka powinien być podyktowany troską o właściwy rozwój i wyrabianie dobrych nawyków u naszych podopiecznych. Pierwsze kilkanaście lat życia decyduje o tym, jak ukształtuje się kościec, w tym przede wszystkim kręgosłup. W dzieciństwie i w okresie dorastania uczymy się też dbałości o higienę postawy. Ostateczne efekty rozwoju narządu ruchu u dzieci w dużym stopniu zależą od tego, z jakich krzeseł i stołów korzystają w szkole i w domu.

Jak siedzieć zdrowo?

Samo instruowanie dzieci nie wystarczy: polecenia „siedź prosto” czy „nie garb się” mają ograniczoną skuteczność w sytuacji, gdy dziecko korzysta z mebli niedopasowanych do wzrostu.

Jeżeli chcemy sprawdzić, czy krzesło i stół naszej pociechy są dla niej odpowiednie, wystarczy przeprowadzić prosty test. Polega on na próbie przyjęcia w pozycji siedzącej postawy, która zalecana jest przez ortopedów jako zdrowa dla organizmu każdego człowieka, w tym również dziecka:

  • stopy spoczywają płasko na podłodze,
  • tylna część podudzia – łydki – nie stykają się z krawędzią siedziska krzesła,
  • przednia krawędź siedziska nie wywiera ucisku na uda w okolicach podkolanowych,
  • przestrzeń między górną powierzchnią uda osoby siedzącej a dolną powierzchnią blatu stołu zapewnia swobodne przemieszczanie nóg,
  • w pozycji siedzącej wyprostowanej ręce zgięte w łokciach pod kątem prostym znajdują się na poziomie górnej krawędzi blatu stołu (ewentualnie minimalnie poniżej – ustawienie powyżej będzie powodowało garbienie się),
  • kręgosłup podpierany jest przez oparcie krzesła w okolicy lędźwiowej oraz pod łopatkami.

Jeżeli na posiadanych meblach nie da się przyjąć opisanej pozycji siedzącej, należy wyregulować wysokości blatu stołu i siedziska lub wymienić meble na te lepiej dopasowane do wzrostu. Jest to szczególnie ważne w odniesieniu do placówek opiekuńczych i edukacyjnych. W szkołach dzieci spędzają dużo czasu w pozycji siedzącej. A przecież na czas edukacji na poziomie podstawowym i średnim przypada nie tylko najintensywniejszy wzrost organizmu oraz kształtowanie się kośćca, ale także okres budowania nawyków związanych z właściwą higieną postawy.

Skąd wiemy, jakie meble powinny być zapewniane przez przedszkola i szkoły?

Czasy, gdy wszyscy uczniowie w szkole podstawowej – od maluchów po wyrośnięte nastolatki – siedzieli w ławkach przypominających klęczniki, dawno odeszły do lamusa. Obecnie to nie uczeń dorasta do ławki, lecz ławki szkolne rosną razem z uczniami. W kolejnych latach edukacji uczniowie zmieniają meble na coraz większe. Wymiary mebli w szkołach i przedszkolach regulują polskie i jednocześnie europejskie normy PN-EN 1729-1:2007 oraz PN-EN 1729-2:2007. Nadzór nad stosowaniem norm jest w gestii Sanepidu, który kontroluje i przedstawia wytyczne. Jego opinia może być podstawą do egzekwowania zmian, jeżeli stwierdzono nieprawidłowości.

Wspomniane normy określają precyzyjnie relacje pomiędzy wzrostem dziecka a wysokością siedziska krzesła i blatu stołu roboczego.

Źródło: pssekrakow.pl

Odczytanie wskazań nie nastręcza problemów. Warto podkreślić, że wysokość podkolanowa jest odległością mierzona od podłogi do zgięcia kolana. Pomiaru dokonujemy po założeniu przez dziecko butów, w których zazwyczaj korzysta z krzesła, lub dodajemy 1-2 cm do pomiaru wykonanego na boso. Optymalna wysokość siedziska krzesła powinna być równa wysokości podkolanowej. Nieco wyższe ulokowanie siedziska należy skompensować podnóżkiem. Celem jest niedopuszczenie do sytuacji, w której siedzisko będzie uciskało uda. Dlaczego? Przy dłuższym siedzeniu prowadzi to do upośledzania krążenia krwi, drętwienia nóg i zjawiska zimnych stóp.

W odwrotnym przypadku, gdy wysokość siedziska jest mniejsza od wysokości podkolanowej, należy podnieść siedzisko (jeżeli jest taka możliwość) lub wymienić krzesło na wyższe. Równolegle należy wyregulować wysokość stołu lub go wymienić.

Najwygodniejsze są meble, które rosną razem z dziećmi

Chcąc zatroszczyć się o zdrowie naszych dzieci, powinniśmy zadbać o to, aby jak najmniej czasu spędzały w pozycji siedzącej. A jeżeli już to robią, to meble do siedzenia, pracy (lekcje) i rozrywki (komputer) powinny być optymalnie dostosowane do wzrostu. Przy wyborze konkretnego modelu możemy spokojnie kierować się przedstawionymi wyżej tabelami określającymi wymiary mebli dla szkół i przedszkoli.

W szkołach dzieci zmieniają wysokość mebli, gdy przechodzą z klasy do klasy. Pilnowanie rozmiarów krzeseł używanych przez dzieci w domu jest o tyle trudne, że musimy to robić sami. W tej sytuacji komfortowym rozwiązaniem są krzesła i stoły z możliwością regulacji wysokości siedzisk i blatów.

Genialnym w swojej prostocierozwiązaniem problemu z dopasowaniem krzeseł i stołów do wzrostu jest Trip Trap – sprzedany w milionach egzemplarzy mebel według projektu norweskiego designera (z zawodu) i jazzmana (z pasji) Petera Opsvika.

Opsvik uznał, że nie mniej ważne od pewnego podparcia są higiena postawy (świadome siedzenie) oraz wolność ruchowa i możliwość przyjmowania różnych pozycji. Szczególnie wtedy, gdy mebel ma służyć ruchliwemu, rozwijającemu się intensywnie dziecku. Opsvik zauważył i wykorzystał rolę nóg w zachowaniu zdrowej pozycji przy siedzeniu: zaprojektował specjalne podparcie, które w przypadku małych dzieci zastępuje podłogę.

Źródło: www.stokke.com

Krzesło Trip Trap rośnie wraz z dzieckiem: w najbardziej rozbudowanych wersjach możliwe jest korzystanie z jednego krzesła od momentu, gdy dziecko zaczyna siadać, aż do osiągnięcia pełnoletności. Stelaż jest ciągle ten sam – zmienia się tylko wysokość zamontowania siedziska: im wyższe jest dziecko, tym niżej opuszczane jest siedzisko. Dzięki temu dziecko od samego początku spożywa posiłki na równych prawach z dorosłymi. Przy tym samym stole, bez konieczności ciągłego unoszenia wzroku ku górze.

Uroda prostych form i naturalnych materiałów

Aby idealnie dopasować krzesło i stół dla dziecka, nie wystarczą same pomiary i dopasowanie mebli do wzrostu. Rozwój młodego człowieka nie ogranicza się do fizjologii – to również kształtowanie potrzeb emocjonalnych i estetycznych. Od pierwszych lat życia można wypracowywać w dziecku zamiłowanie do prostych form, wysmakowanego designu i naturalnych materiałów. Meble dla dzieci mogą być małymi dziełami sztuki. I są: wystarczy rzut oka na ofertę firmy locomoco, aby zrozumieć, jak kreatywnym meblem może być krzesełko dla kilkuletniego dziecka wykonane z naturalnej sklejki – jak piękno może harmonijnie łączyć się z funkcjonalnością.

Krokiem dalej w stronę zbliżenia mebli dla dzieci do natury jest wykorzystanie do ich produkcji litego drewna. Doskonałym przykładem są szlachetne, dębowe meble firmy Miloni. Nie ma wśród nich krzeseł czy stołów sensu stricto dziecięcych. Jednak produkcja na zamówienie pozwala na elastyczność nieosiągalną przy wytwarzaniu masowym. Każdy stół można dopasować do wzrostu dziecka lub przekształcić w biurko, a stolik kawowy zaadaptować na bardzo ergonomiczny stół do zabawy.

Pamiętaj, że w Miloni doradzimy, jak pogodzić rozwój sensoryczny dziecka z zachowaniem naturalnego piękna dębowego drewna.

More about