Jaki stół wybrać? Olejowany czy lakierowany?

Rzecz przedstawia się nieco dezorientująco. No bo jak to jest, że wszędzie można przeczytać, że lakier jest dużo bardziej odporny na uderzenia i nie wymaga dodatkowej konserwacji, a i tak wszyscy polecają olejowane stoły, które trzeba regularnie odświeżać? Cóż, proste odpowiedzi na pytania techniczne zdarzają się rzadko. Dziś sprawę postaramy się rozjaśnić na podstawie wiedzy i doświadczenia firmy Miloni – polskiej manufaktury tworzącej drewniane dębowe meble.

foto. Marta Pawłowska, proj. Republika architektury, stół OX Miloni

Lakier to rozwiązanie bezobsługowe

Nakładany (zazwyczaj natryskowo) lakier tworzy trwałą, zamkniętą powłokę wokół drewna. Jest twardy i gładki – trzeba się mocno postarać, aby solidnie go obić lub zarysować. Właściciel nie musi się o nic martwić, nie trzeba robić żadnego odświeżania ani regularnych konserwacji przez wiele lat. W dodatku czyszczenie jest dziecinnie łatwe – wystarczy detergent lub woda oraz zwykła ścierka. Problem polega jednak na tym, że gdy się to coś stanie, usunięcie uszkodzenia wymaga interwencji fachowca z odpowiednim sprzętem. Nie zrobi się tego domowymi sposobami.

Co jeszcze? Swoją odporność lakiery do drewna zawdzięczają syntetycznym bazom, co może zmartwić przede wszystkim alergików. Z drugiej strony, umożliwia pomalowanie stołu na jednolity, intensywny kolor. Tylko czy o to chodzi drewnie?

Olej pozwala drewnu żyć

W przeciwieństwie do lakierów, oleje nie tworzą szczelnej warstwy, ale wnikają w strukturę drewna. To bardziej subtelne rozwiązanie, które pozwala zachować naturalną fakturę i obraz usłojenia. Taki stół jest zabezpieczony, ale przyjemny w dotyku. No i wygląda olśniewająco! Oczywiście nic za darmo – konieczne jest regularne olejowanie, na szczęście nie trzeba tego robić często, a sama czynność jest bardzo prosta, wymaga jedynie nieco cierpliwości. Przy okazji usuwa się wtedy wszelkie uszkodzenia i stół wygląda jak nowy.

Większość olejów to środki oparte na substancjach naturalnych, dopuszczone do kontaktu z żywnością. W połączeniu z większą żywotnością olejowanych mebli przekłada się to na zdecydowanie większą ekologiczność takiego rozwiązania w porównaniu do lakieru. I o ile lakier jest łatwiejszy w czyszczeniu, to okazuje się, że olejowane drewno wymaga tego dużo rzadziej. To sprawka właściwości antystatycznych – taki stół łapie zdecydowanie mniej kurzu. Miłe, prawda?

Co wybrać i dlaczego olej?

Bez wątpienia są zastosowania, gdzie lakierowany stół sprawdzi się lepiej. To wszelkie przypadki, gdzie następuje bardzo intensywne użytkowanie – doskonałym przykładem są choćby restauracje. Także tańsze meble z blatem zrobionym z forniru lub płyty niekoniecznie warte są olejowania. Jeśli jednak interesuje Cię pełnoprawny drewniany stół, to raczej nie zamierzasz go wymieniać po czterech latach. Taki mebel to inwestycja nierzadko na kilka pokoleń. Co ważne, należy patrzeć na niego nie tylko jako na miejsce spożywania posiłków – to centrum domowego życia. Tu przeprowadza się ważne rozmowy, wypełnia dokumenty, pomaga odrabiać lekcje czy gra w gry planszowe albo wypełnia kolorowanki.

foto. Yassen Hristov, proj. AirProjekt, stół OX Miloni

A to wpływa na dwa aspekty. Po pierwsze zużycie. Nie oszukujmy się – nie da się uniknąć zniszczeń. Czy będzie to zabrudzenie klejem przy pierwszych modelarskich próbach dziecka, rozlana nalewka czy może złośliwa teściowa i „wypadek” z nożem, prędzej czy później coś się stanie. I dobrze, do tego jest stół, aby był używany. I właśnie w takim wypadku proste odświeżenie olejowanego blatu jest potężną zaletą. Drugie zagadnienie to komfort. Wszelkie wspomniane wcześniej rodzinne aktywności oznaczają kontakt ze stołem. A olejowany blat jest zwyczajnie przyjemniejszy dla skóry (a przy okazji dla oka).

Stół Avangarde Miloni

To rozwiązanie z wyższej półki, które oferuje nie tylko wygląd, ale pozwala cieszyć się w pełni zaletami drewna przez długie lata. Do użytku domowego jest więc bezsprzecznie lepsze. Kropka.

More about